Ostatnio rozłożył mnie niedoszły maturzysta, któremu MPK zrujnowało karierę naukową.

Teraz dla odmiany moja nowa gwiazda, pracownicza.

- słuchaj możesz pani sprawdzić do kiedy ma zapłacone?

- mogę, ale nie mam dokumentów z tego okresu, a pani coś ma?

- no ma, fakturę

- mhm, i co ma tam napisane?

- opłacono na lata 2000-2020 r.

- …

- to do kiedy ma opłacone?

Zgadnij, kuźwa.

Mam nieodparte wrażenie, że reforma edukacji spowodowała jakieś poważne zaburzenia w używaniu mózgu.