Pies mój korzystając z okazji bardzo chętnie tarza się w gównie czym doprowadza mnie do stanu kurwicy. Opowiadam mu, że ta małpa znów niepostrzeżenie rzuciła odwłok w świeżutkie guano

- no i czemu ona tak robi?

- zapytaj jej, podobno psy myśliwskie tak mają, że przykrywają tym swój zapach dla zmyły zwierzyny*

- to ona chodzi na polowanie ;)?

- nie, na razie ćwiczy kamuflaż jak widzisz…

 

* a jak wali gównem na kilometr to wcale jej nie czuć, karwa, nic a nic