nie-codzienna

Verba volant, scripta manent

Wpisy z okresu: 12.2014

Ktoś się nie bał i ukradł mi saszetkę z ojro i paszportem. Najs. Kiedy skończyłam rozpaczać i kurwować pojechałam na komendę pochwalić się własną tępotą*.

- ale my takie zaświadczenia to wystawiamy tylko między 8-16czyli w godzinach dla mnie ni w pipę ni w oko

- w tych samych godzinach pracuję, to ja wypiszę wniosek czy co tam macie, zapłacę, a odbiorę po 16, ok?

- a gdzie pani pracuje?

- <tu pada nazwa>

- aaaa to my ściśle ze sobą współpracujemy :) pani poczeka, widziałem komendanta, wystawię poświadczenie i idę po pieczątkę to darmowe jest, zaraz wrócę - i załatwił, chociaż raz mi się praca do czegoś przydała…

* zakładam, że na sam paszport nie można wziąć kredytu, ale zastrzec zamarzyłam kiedy doczytałam ile będzie mnie kosztowało wyrobienie nowego BEZ notatki z policji – 420 zł, zamiast 140 gdybyście nie wiedzieli

Mikołaj powiedział, że nie zawsze byłaś grzeczna w tym roku, ale dobrze rokujesz na przyszłość, więc dostaniesz prezent akonto ;)

2014-12-07 17.51.46


statystyka
  • RSS
  • Blip